Paweł Jaszczuk
Akuszer śmierci
Wyd. Prószyński i S-ka
s. 304
Po miłym spotkaniu z "Syrenką" postanowiłam, iż jeśli jakiś kryminał trafi w moje ręce, to zastanowię się zanim odłożę. W moje ręce trafił "Akuszer śmierci" polskiego autora. Nie jest to jego pierwsza książka, jednak ciekawa. Okładka mnie urzekła, że tak to określę, po prostu ma coś w sobie.