Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akurat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akurat. Pokaż wszystkie posty

października 11, 2015

Poszukiwania samego siebie

Poszukiwania samego siebie
Cecelia Ahern
Zakochać się


Tytuł oryginału: How to Fall in Love
Tłumaczenie: Natalia Wiśniewska
Wydawnictwo: Akurat
Strony: 411

Czasem człowiek się pogubi, czasem zrobi coś czego żałuje. Najgorsze jest gdy nie zauważa, jak jego dni tracą barwę, życie smak i stajemy się puści. Potrzebny wówczas zastrzyk życia, bądź pomoc. Nie zawsze taką jaką oczekujemy, czy potrzebujemy. Książka zmusiła mnie do kilku refleksji nad sobą, w pewnym sensie zmotywowała do powrotu do pisania i w końcu do zrobienia czegoś ze swoim życiem. To ostatnie będzie najtrudniejsze, bo gdy przegapi się coś ważnego w życiu, ciężko potem wrócić na odpowiedni tor.  

Christine zaczytana i zapatrzona we wszelkiej maści poradniki życiowe, kurczowo się trzyma ich rad. Odczuwa wewnętrzną potrzebę niesienia pomocy i to właśnie poradniki są jej orężem. Czy dobrze, nie sądzę, taka fachowa pomoc czasem lepsza. Faktem pomaga, popełnia błędy. Jednak upór i jej aura, która przyciąga do niej ludzi wpływają na jej życie. Po próbie pomocy samobójcy, który ląduje w szpitalu, odchodzi od męża, gdyż nie jest tam szczęśliwa. Nie chce rozmawiać o sytuacji, ma poradniki. Los zrządził, iż na jej drodze stanął następny samobójca, Adam.

Powstrzymując go od skoku, obiecuje iż w ciągu 14 dni udowodni mu że warto żyć. Ale czy to takie poste? I które z naszych bohaterów ma większe problemy? Zresztą kto ich nie ma? Christine dopiero pomagając Adamowi dostrzega swoją kiepską sytuację, choć nie. Mężczyzna jasno jej komunikuje, iż sama wymaga pomocy, bo chwilowo nie wie które z nich jest w gorszym stanie.

Wspólne dwa tygodnie mogą wiele. Czasem jeden dzień może wiele. I tak jest tutaj. Zadziwia mnie siła bohaterki. Wali się cały świat, bierze poradnik i szuka szczęścia. I tak sobie myślę, warto wziąć z niej przykład. Nie poddawajmy się, zamknął drzwi jest okno, jak nie okno to okienko strychowe, bądź wyważmy drzwi. Bo życie mamy jedno, chociaż bywają w nim zawieszenia, to warto o nie walczyć. Więc budzimy się i powoli spełniamy swoje marzenia, bo tak naprawdę może okażemy się czyimś marzeniem :P 

stycznia 03, 2015

1.Romantyczka ze mnie!

1.Romantyczka ze mnie!
Cecelia Ahern
Love, Rosie


Tytuł oryginału: Where Rainbows End
Tłumaczenie: Grabarek Joanna
Wydawnictwo: Akurat
Rok: 2014
Strony: 510
ISBN: 978-83-7758-746-1


Dzisiaj będę kompletnie nieobiektywna. Prawdopodobnie nawet post będzie mało klarowny i pełen och! Ach! I jeszcze raz och! Ale czasem trafi się taka książka, która po prostu przewraca wszystko do góry nogami. W moim przypadku to Love, Rosi albo Na końcu tęczy (wcześniejszy tytuł) zarówno książka jak i film są dla mnie… Nie wiem jak to określić, ale dostałam takiej energii, że dzisiaj to całe metropolie mogę przenosić!

A powracając do książki. Już wiem, pani Cecelia Ahern chyba ma monopol na świetne książki, jeszcze kilka spotkań z autorką przede mną, ale w chwili obecnej na rękach ją mogę nosić. Pomysł na książkę miała nawet oklepany, gdyż przyjaźń przeradzająca się w miłość, jest powszechnie stosowana. A fakt, iż niezwykle łatwo przeoczyć etap przemiany – udowodniony w rzeczywistym świecie. Jednak forma książki, która początkowo trochę mnie odstraszyła – ostatecznie kupiła mnie w skarpetkach! Listy, maila, czaty, kartki, pocztówki itd. Cała historia przedstawiona w formie wiadomości. Czasem się gubiłam, ale nie przeszkadzało to w żaden sposób w delektowaniu się przygodami Rosie i Alexa. Poza tym osobiście uwielbiam pisać kartki, listy i pocztówki – otrzymywać oczywiście też! I właśnie po lekturze postanowiłam przejrzeć własny zasób i może maili i czatów nie wydrukowałam jak główna bohaterka to się nad tym zastanawiam. A nóż widelec Internet kiedyś padnie!

Rosie, która została dosyć brutalnie potraktowana przez życie i nie ukrywała, że czasem wszystko było zupełnie nie tak i wiele decyzji podjętych przez nią nie było najlepszych – miała kogoś kto podnosił ją zawsze. Z kim kojarzy nam się „najlepszy przyjaciel”? Z osobą, która zawsze powie ci prawdę, nie zawsze będzie z nią fajnie i miło, ale będziemy mimo odległości i przeciwności myśleć o niej i szukać u niej porady. Czasem mamy taką przyjaciółkę, czasem tym kimś okaże się nasza druga połówka. Różnie to bywa. Rosie ma Alexa, z którym znają się od dziecka, przyjaciele po grobową deskę. I tutaj pojawił się właśnie problem, gdy zauważyli zmiany w relacji, każde z nich się przestraszyło i stchórzyło. Nie raz i nie dwa. Stracili wiele lat, wiele szans… Ale przyjaźń przetrwała. I dawała siłę na kolejne dni. A jak się skończyła ich historia, może przewidywalnie, może nie do końca…


W każdym razie: polecam, polecam! Ja po lekturze mam zamiar wziąć i napisać listy i wysłać ważnym dla mnie osobom, bo bez nich byłoby po prostu nudno! A film oczywiście polecam, sama mogę oglądać w kółko, chociaż główny aktor osobiście nie przypadł mi do gustu, to w film się wpasował. Ależ mam dzisiaj dzień! 

sierpnia 04, 2014

37.Doświadczona i niedoświadczony.

37.Doświadczona i niedoświadczony.
Natasha Walker
Tajemnice Emmy: początki


Tytuł oryginału:The Secret Lives of Emma: Beginnings
Tłumaczenie: Monika Wyrwas-Wiśniewska
Wydawnictwo: Akurat
Rok: 2013
ISBN: 978-83-7758-313-5
Strony: 204

Cytat: Aż do tej chwili Emma rzadko zwracała uwagę na Jasona. W gruncie rzeczy był tylko synem Simona i Anne, chłopakiem z sąsiedztwa. Ale tak się złożyło, że dorósł i wylądował w samym środku fantazji Emmy. Teraz ujrzała go w innym świetle.
Copyright © 2016 CzerwoneTrampki , Blogger