lutego 25, 2014

11. 1# Dickens


Karol Dickens
Maleńka Dorrit

Wyd. Siedmioróg
s. 189



Całkiem zapomniałam o tej książeczce i tak leżała i czekała na recenzję. Jak już się zabrałam za pisanie, to jak w życiu bywa wyskoczyło coś ważniejszego. Dzisiaj w końcu przedstawiam Maleńką Dorrit, jednak jak się dowiedziałam w między czasie w okrojonej wersji. Mimo tego udało mi się zapoznać z całą mozaiką postaci, która przewinęła się przez książkę. 

Poznajemy Maleńką Dorrit, można się domyślić że jest to drobniutka, śliczniutka i baaardzo dobra osóbka. Przyszło jej się urodzić w więzieniu dla rodzin, które były dłużnikami miasta i do pewnego momentu zna tylko taki świat. W tym małym świecie jest wszystkim dobrze znana, każdy może się przekonać o jej uczciwości, pracowitości, dobroci i naiwności. Emi Dorrit od najmłodszych lat jest podporą rodziny w znalezieniu pracy pomogła siostrze i bratu, choć żadne nie okazało jakiejkolwiek wdzięczności.

W końcu znajduje pracę w domu Clennam, tam poznaje Artura, sporo starszego mężczyznę, który postanawia zatroszczyć się o Maleńką Dorrit. Jest też na takim etapie życia, iż zastanawia się nad sobą, oczywiście nawet się zakochuje... i trafia do więzienia, jako dłużnik. W międzyczasie zmienia się życie Maleńkiej, której ojciec odzyskuje pieniądze i wyrusza w świat, jednak po ponad 20 latach świat wygląda już zupełnie inaczej.

Oczywiście większość osób zna zakończenie książki, bądź się go domyśla. Zostawiam jednak do doczytania jak zakończyły się losy Maleńkiej Dorrit i Artura Clennama. Książka ma swój urok i wersję filmową i serialową również muszę zobaczyć.

5 komentarzy:

  1. Przyznam się szczerze, że nigdy nie słyszałam o tej książeczce. Wygląda całkiem ciekawie :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero jak postanowiłam przyjrzeć się bliżej twórczości Dickensa znalazłam wiele ciekawych pozycji ;-)

      Usuń
    2. To chyba muszę pogłębić swoją znajomość Dickensa, lubię takie perełki :)

      Usuń

Copyright © 2016 CzerwoneTrampki , Blogger