czerwca 21, 2014

29.Wspomnień czar

Anna Drzewiecka 
Ciotki


Wydawnictwo: M
Rok: 2012
Strony: 150

Cytat: Moje Pamiątkowo to spory karton, który zawsze, od lat, targałam ze sobą przy każdej przeprowadzce. W każdej z nich traciłam coś, co gdzieś po drodze ginęło i już nigdy nie udawało się tego odnaleźć.


Mogę uczciwie przyznać, iż jest to książka, która mnie wybrała. Poprzez różne przygody trafiła w moje ręce, choć chciałam zostawić ją sobie na później, stwierdziłam, że skoro tak chciał los to zabieram się a czytanie. Trochę czasu spędziłam z książką i nie dlatego, iż ciężko się ją czytało, ale za każdym razem wracałam do swoich wspomnień. Gdy autorka wspominała o jak kojarzą jej się poszczególne imiona, osoby, docierały do mnie podobne wrażenia. Do dzisiaj jeśli kogoś widzę i słyszę zastanawiam się jakie imię by do niego pasowało, a że nie mam pamięci do imion, wymyślam je na okrągło. 

Wracając do "Ciotek" zazdroszczę, aż ośmiu tak ciekawych osobowości, o dziadkach nie wspomnę. Robienie łańcuchów z babcią też pamiętam, może za moich czasów (jak to brzmi) kolorowa bibuła nie była już rarytasem. Jedna rzecz mnie uspokoiła, każda rodzina ma swoje ciemne strony i przemilczane sytuacje, które poznajemy gdy dorastamy, bądź nie. Ale to właśnie przekonało mnie do opisywanych postaci, mających dobre i złe oblicze, szarości. Poza tym kto tak uczciwie przedstawi swoją rodzinę jak nie dziecko, poprzez emocje jakie wzbudzały w nim konkretne osoby i sytuacje.

A dlaczego chciałabym mieć tyle ciotek? Bo tak jak autorka do każdej jeździłabym na wakacje! Spędzała trochę czasu, a potem spisałabym wspomnienia. Choć pewnie nie przedstawiłabym ich tak obrazowo jak autorka. Każdą ciocię miałam przed oczami, jak prawdziwą. Czułam się jak podczas rozmowy z koleżanką, która opowiada mi losy swojej rodziny i mam ochotę się zrewanżować, ale tak bliską mam jedną ciocię, więc historia byłaby krótka.

Polecam książeczkę, aby móc poznać czyjąś historię a w dodatku zadumać nad swoją. Z zawodu jestem historykiem i lubię książki, gdzie oprócz ludzi poznajemy też czasy w których żyli, kochali i umierali. A po lekturze stwierdziłam, iż okładka jak najbardziej pasuje do treści, choć przed niekoniecznie mnie urzekła.

Książkę przeczytałam dzięki współpracy z wydawnictwem M:

http://www.mwydawnictwo.pl/

18 komentarzy:

  1. Chciałabym przeczytać, ale nie wiem czy mi się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Agnieszką Em :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bo to swoista podróż do przeszłości :)

      Usuń
  3. Mam tę książkę w planowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy tylko nabędę z pewnością zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ciągnie mnie do tej książki i raczej ją sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się taka specyficzna, ale raczej nie w moim guście. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następna książka będzie ci bardziej odpowiadać :D

      Usuń
  7. może kiedyś, bo wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajrzyj do mnie. Nowa książka Jessiki Brody :)
    http://monweg.blog.onet.pl/2014/06/25/nowa-ksiazka-jessiki-brody-trailer/
    A co do książki, którą prezentujesz, to chyba mogłabym się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo dobrego czytałam na temat tej książki, ale nadal nie udało mi się jej wypożyczyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jej jeszcze nie spotkałam w bibliotece, chyba kolejka :P

      Usuń
  10. Też mam taką teorię - to książki nas wybierają:) Bardzo ciekawie opisałaś tę pozycję, aż chce się także po nią sięgnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tę książkę i mimo, że jest taka króciutka, to jakoś nie mogę się za nią zabrać.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Postaram się kiedyś sięgnąć, recenzja zachęca! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 CzerwoneTrampki , Blogger