lipca 28, 2014

35.MiszMasz i Masz

Melissa Marr
Opiekunka Grobów



Tytuł oryginału: Graveminder
Tłumaczenie: Monika Orłowska
Wydawnictwo: Replika
ISBN: 978-83-7674-224-3
Rok: 2013
Strony: 314

Cytat: Przy końcu tunelu wydała stłumiony okrzyk. Kolory, które zobaczyła, były tak żywe, że niemal sprawiały ból, kiedy rozglądała się naokoło. Na niebie rozsnuły się fiolet i złoto. Budynki zapierały dech w piersiach. Nawet najbardziej ponury nich spowity był w takie odcienie, które z całą pewnością nie miały racji bytu. Rebeka puściła rękę Byrona i zrobiła krok naprzód.

Opis na okładce "Śpij dobrze i zostań tam, gdzie cię położyłam" zaintrygował mnie gdyż delikatnie nawiązywał do połączenia dwóch światów. Tytuł zresztą też. Wszechobecna zieleń an okładce, przypadła mi do gustu. Kilka przeczytanych opinii, nawet pozytywnych, zachęciły mnie do przeczytania.

W końcu książka dla dorosłego czytelnika, jednak naiwna jakby tworzona dla dziecka. Bohaterowie Rebeka i Byron owszem są dorośli, ale ciągle żyją przeszłością. I zachowują się jak zakochane nastolatki. Urocze miejsce na świecie, młoda dziewczyna z misją i swoim bohaterem. Ale wystarczy słodzenia. Nadchodzą ciężkie czasy - trzeba złapać niby-zombi, zanim zabije więcej osób i będzie silniejsze. 

A w międzyczasie trzeba codziennie odwiedzać cmentarz i odprawiać pewne rytuały, nie powiem jakie, chociaż jakoś mnie nie zbulwersowały, już z podobną praktyką się spotkałam. A czemu codziennie, przez określony czas? Bo inni zmarli też mogą sobie wyjść i pogonić trochę żywych, w końcu jogging jest modny.

I wątek miłosny... Trochę naciągany i "sweet" jak to mawia młodzież, ale z racji ukierunkowania autorki, gdyż w dużej mierze pisze dla młodszego czytelnika, przymykam na to oko. Ale czarny humor mi się dzisiaj trochę włączył, więc zachęcam do lektury w letni wieczór. 

A odnośnie tytułu postu, tak mi się nasunęło: Misz - Masz i książkę masz :)

7 komentarzy:

  1. Podoba mi się tematyka tej powieści ale zaś z drugiej strony, nieco zdziecinniałe postacie głównych bohaterów, trochę odstraszają:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak nadaje się na letni, leniwy wieczór :)

      Usuń
  2. Nie wiem, czy przeczytam, choć wciąż mam na nią ochotę. Cóż. Zobaczymy.
    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako debiut dla dorosłych nie jest źle. Na okładce zaznaczają, iż jest to pierwsza książka kierowana do dorosłego czytelnika.

      Usuń
  3. Teraz to nie jestem pewna czy chcę ją poznać... Zastanowię się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tematyka interesująca, chyba muszę sprawdzić, czy mi się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 CzerwoneTrampki , Blogger