października 15, 2013

36.Smoki są wśród nas...


Sophie Jordan  "Ognista"
wyd. Bukowy Las  s.310

Po kilku ostatnich dosyć trudnych lekturach postanowiłam wrócić do zalegającej fantastyki na w mojej biblioteczce. Wszędzie ostatnimi czasy są kolejne książki o wampirach i w niewielu jest coś nowego, w większości powielane są te same schematy. Sięgając po nią wiedziałam, iż dotyczy dragonów, czyli potomków legendarnych smoków, którzy ukrywają się głównie w wilgotnych i górzystych terenach. Opis ciekawy, rozwijająca się miłość między dragonką i myśliwym. 

Bohaterowie to młodzi ludzie w wieku nastu lat, Jacinda jest ognioziejką - jedyną od kilku set lat. Buntuje się zasadom i narzuconej hierarchii, jej poczynania ściągają niebezpieczeństwo na rodzinę, przyjaciółkę i całe stado. Rada postanawia ją ukarać i w ten sposób uzależnić od siebie. Jej matka postanawia uratować życie obu córek i swoje. Nocą uciekają i rozpoczynają nowe życie na pustyni, która ma zabić dragona w Jacidzie. Można się domyślić, ze dziewczyna będzie się buntować. Okazuje się jednak że dziwnym zbiegiem okoliczności, łowca, który ocalił jej życie jest w tej samej szkole co ona. Młodych zaczyna do siebie ciągnąć, mimo tego iż są śmiertelnymi wrogami. Z tego mogą wyniknąć tylko kłopoty...

Naprawdę wciągnęła mnie ta książka, coś nowego, ciekawego i przyznam napisane z pewną lekkością pióra, co pozwalało całkowicie zatracić się w niesamowitym świecie dragonów. Chętnie śledziłam kolejne etapy związku Jacindy i Willa, potem walka z własną naturą i konieczność podjęcia decyzji, które zaważą na czyjeś przyszłości. W książce pojawia się także konflikt pokoleniowy, tak oczywisty w okresie dojrzewania. Matka twierdząca, że wszystko wie najlepiej i robi to dla dobra córek. Siostry które mają różne zdania na temat przeprowadzki i ciągle się kłócą, w pakiecie jeszcze jest wścibska sąsiadka.

Polecam książkę nie tylko młodzieży, ale każdemu kto lubi przenosić się w świat fantastyki i zupełnie niesamowitych stworzeń, żyjących wśród ludzi.

11 komentarzy:

  1. Mnie do smoków nie trzeba przekonywać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo książeczka warta przeczytania :D

      Usuń
  2. Córka czytała i też jej się podobała. Ja mam zamiar kiedyś ją młodej podkraść:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj :)
    Cieszę się, że postanowiłaś dołączyć do mojego wyzwania "Czytam Fantastykę" :) Życzę Ci powodzenia oraz wielu fantastycznych lektur :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS> Banerek mojego wyzwania umieszczony na lewej belce Twojego bloga linkuje do nieistniejącej strony :)

      Usuń
    2. Przepraszam, musiałam coś pokręcić. Poprawię :)

      Usuń

  4. Witam serdecznie
    Chciałabym przedstawić konkursik, może akurat nagrody przypadną komuś do gustu i zechce wziąć w nim udział...
    Jest mega konkurs książkowy gdzie zwycięzców będzie aż 19, a nagrodami są przeróżne książki, zarówno literatura kobieca, fantasy, poradniki... Do koloru do wyboru :)
    Nie chciałabym nadużywać gościnności i linku nie zostawię, ale jeżeli ktoś byłby zainteresowany to zapraszam na mój profil, a tam znajdziecie Książeczki synka i córeczki, a tam po boku jest banerek i tak traficie na konkursik :)
    Z góry chciałabym ogromnie przeprosić za spam, wiem że pewnie wiele z Was ma już dość takich autopromocji, ale mimo wszystko spróbuję szczęścia i mam nadzieję, że znajdą się chętni na takie fajne nagrody tym bardziej, że nie żadnych zadań, pytań... Wystarczy jedynie konto na FB :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo słyszałam o tej książce, jednak ostatnio nie mogę jej nigdzie dostać,a bardzo żałuję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się, zatem chętnie przeczytam, ale nie wiem kiedy, tyle mam lektur zaległych eh...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 CzerwoneTrampki , Blogger